Trwa ładowanie...
d45calj

Wiejas: "Wiosna jest kobietą. Więc co tam robi Biedroń?" (Opinia)

Robert Biedroń jest niczym challenger w boksie. Niby ma kwity na walkę o mistrzowski pas, tyle że jeszcze nie potrafi się zdecydować, komu spuścić łomot. Z chęcią znokautowałby Kaczyńskiego, ale Schetyna kusi go w równym stopniu. Tak się nie da.
Share
Lider partii Wiosna Robert Biedroń podczas konwencji w Warszawie. 4 kwietnia 2019 roku.
Lider partii Wiosna Robert Biedroń podczas konwencji w Warszawie. 4 kwietnia 2019 roku.Źródło: PAP, Fot: Tomasz Gzell
d45calj

To rozdarcie lidera Wiosny było widoczne podczas czwartkowej konwencji partii, która odbyła się w Warszawie. Fakt, partyjne wiece mają swoją specyfikę – mówca musi mówić dużo i niekoniecznie merytorycznie. Powinien też wtłaczać słuchaczom do bólu podstawowy przekaz. W przypadku Biedronia to: "Europa dla ciebie".

Ta "Europa dla ciebie" jest według Wiosny: zielona, przyjazna i otwarta. Szanowana jest w niej praworządność i prawa człowieka. Nie powinni nią rządzić populiści i nacjonaliści.

Trudno się z tym nie zgodzić, ale to nie jest przekaz, który w jakimkolwiek stopniu konkurowałby z tym, co mają do powiedzenia lider PiS Jarosław Kaczyński i Grzegorz Schetyna prowadzący w wyborczy bój Koalicję Europejską.

d45calj

Zarówno szef PiS, jak i lider Platformy Obywatelskiej mają o tyle łatwiej, że dla nich przeciwnik jest w zasadzie jeden. Dla nich w starcu biorą udział tylko PiS i KE. A Biedroń musi latać od narożnika do narożnika.

Ledwie pacnie w nos Kaczyńskiego (niszczy praworządność, nie zna życia, jest satrapą) nie robiąc mu większej krzywdy, a już musi biec do Schetyny, którego delikatnie uderza kolaboracją w Parlamencie Europejskim z zamordystą Victorem Orbanem. Od tego biegania Robertowi Biedroniowi szybko zaczyna brakować tchu.

d45calj

Wyraźnie różni się od rywali, dopiero wtedy, gdy przestaje biegać i zaczyna mówić o tematach, które dla Kaczyńskiego i Schetyny zdają się nie istnieć. Gdy Biedroń porusza temat rozdmuchanej do granic absurdu roli Kościoła Katolickiego w Polsce i prawach Polek (a właściwie ich braku), wtedy staje się dopiero wiarygodny. Tyle że na polu, na którym jest rzeczywiście mocny – armia wyborców niechętnych Kościołowi jest dość liczna, tak jak Polek wkurzonych na PiS – Biedroń długo nie ustoi. Zaraz gna dalej, wykrzykując okrągłe hasła o "Europie dla ciebie” i to, że "Wiosna jest kobietą".

Słysząc ten slogan, nie sposób nie zadać sobie pytania: Robercie Biedroniu, to co pan tam robisz?

Szczególnie w tematach związanych z prawami kobiet o wiele bardziej przekonująco i naturalnie wypadła podczas konwencji dr Sylwia Spurek, do niedawna zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Tam, gdzie Biedroń traci głos od wykrzykiwania sloganów, tam Spurek prostym językiem mówi o tym, jak Wiosna będzie walczyła o prawa Polek (Europejska Karta Praw Kobiet). I jest w tym przekonująca.

Gdybym miał sędziować pojedynek Biedroń-Spurek, to lider Wiosny zostałby wyliczony. Ot, pani doktor okradła go z show.

d45calj

Krótki wniosek. Niech Wiosna koncentruje się na tematach, w których różni się od PiS i Koalicji Europejskiej. Przeciwstawianie programu Erasmus 2.0 (stypendia nie tylko dla studentów, ale również licealistów) programowi 500 plus Kaczyńskiego to nie jest coś, na czym daleko polecą jaskółki Biedronia (tak mówi o kandydatach i kandydatkach Wiosny do PE). Jak będzie trzeba to Kaczyński wymyśli jeszcze milion plusów przy tym 500, a powieka nawet mu nie zadrży.

Jednego Robertowi Biedroniowi odmówić nie można. Jest naładowany energią niczym króliczek z reklam Energizera. No i jest sympatycznym, uśmiechniętym facetem. Gdy zdecyduje już komu spuścić łomot, będzie groźny. Tyle że musi się wreszcie podjąć męską decyzję. Wtedy łatwiej będzie mu boksować.

d45calj

Podziel się opinią

Share
d45calj
d45calj