Trwa ładowanie...
d4rgwul
Temat

piotr duda

Warzecha: "Zakaz handlu w niedziele. Rząd w potrzasku - między Dudą, a wyborcami" (OPINIA)
08-02-2019 07:53

Warzecha: "Zakaz handlu w niedziele. Rząd w potrzasku - między Dudą, a wyborcami" (OPINIA)

Zakaz handlu w niedzielę nie podoba się większości Polaków. Sondę w tej sprawie - na własnej stronie na FB - przegrał nawet przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda. PiS jest teraz w kropce. Może się narazić albo wyborcom, albo despotycznemu związkowemu przywódcy. Władza sama postawiła się w takiej sytuacji.

Andrzej Duda chce zmieniać konstytucję. Na konferencji w Gdańsku pokazał, że jeszcze nie wie jak
25-08-2017 14:35

Andrzej Duda chce zmieniać konstytucję. Na konferencji w Gdańsku pokazał, że jeszcze nie wie jak

Prezydent zainaugurował w Gdańsku cykl debat o zmianie konstytucji. Problem w tym, że po tym wydarzeniu wciąż nie wiemy co proponuje Andrzej Duda. Większość przemówień skupiała się na krytyce obecnie obowiązującej ustawy zasadniczej, w dodatku za pomocą dobrze znanych i wielokrotnie powtarzanych argumentów.

Jakub Majmurek: Polityczna mina niedzielnego handlu
07-04-2017 17:18

Jakub Majmurek: Polityczna mina niedzielnego handlu

Propozycje zakazu handlu w niedzielę wracają w polskiej debacie publicznej co kilka lat. Wysuwają je tradycyjnie partie katolickiej prawicy i związane z nią związki zawodowe. Obecnie jakaś forma ograniczeń niedzielnego handlu wydaje się mieć największe w III RP szanse realizacji. Wystąpiła z nią bowiem "Solidarność", nie tylko jedna z największych centrali związkowych, ale również ta najbliższa obecnej władzy. A w ramach PiS-u jest wielu polityków, którzy w przeszłości do propozycji zakazu odnosili się co najmniej ze zrozumieniem. W dodatku, jak doskonale wiemy, parlamentarno-prezydencka maszynka PiS każdą propozycję jest w stanie zmienić w prawo w ciągu niecałego miesiąca – o ile tylko "centralny ośrodek dyspozycyjny" w partii podejmie taką decyzję.

Wiesław Dębski: jedna partia może nam zabrać 3,5 tys. zł, a druga dać 8 tys. zł
23-09-2015 12:33

Wiesław Dębski: jedna partia może nam zabrać 3,5 tys. zł, a druga dać 8 tys. zł

Gdy w czasie niedawnych konwencji obu głównych partii słuchałem propozycji podatkowo-socjalnych, natychmiast chwyciłem się za portfel i przełożyłem go do przedniej kieszeni spodni. Tam trudno się do niego dobrać. PO przedstawiła swe zapowiedzi w taki sposób, że do dzisiaj nie wiem, czy ze swoimi dość średnimi dochodami znajdę się pod "płynącą skalą podatkową", czy nad nią? Ale i przy PiS trzymam się za portfel. Szeroki strumień napływającej gotówki może go bowiem rozsadzić - pisze Wiesław Dębski w felietonie dla Wirtualnej Polski.

d4rgwul
d4rgwul