Rekonstrukcja rządu. Ziemowit Szczerek: Zamiana siekierek na topory

O, jak wspaniale, że Mariusz Błaszczak nie jest już szefem MSW, Antoni Macierewicz szefem MON, a Witold Waszczykowski szefem MSZ! - pisze Ziemowit Szczerek, pisarz i publicysta, autor "Międzymorza", w komentarzu dla WP Opinie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rekonstrukcja rządu. Łukasz Szumowski, Andrzej Duda, Joachim Brudziński i Jacek Czaputowicz
Rekonstrukcja rządu. Łukasz Szumowski, Andrzej Duda, Joachim Brudziński i Jacek Czaputowicz (East News)
WP

O, jak zabawnie, że rzeczony Błaszczak - człowiek, który walnie się przyczynił do zamiany Święta Niepodległości w centrum stolicy w quasi-faszystowski rynsztok i za którego czasów policja zamiast maszerujących przez miasta faszystów ściga stających im na drodze antyfaszystów - został szefem MON!

Jeszcze bardziej zabawnie, że Joachim Brudziński - oddany wojak Jarosława Kaczyńskiego, pielęgnujący swą aparycję jurnego byczka i zazdroszczący jej konkurencji – został nowym Błaszczakiem. O ile Błaszczak na stanowisku szefa MSWiA był chmurnym, ale mało błyskotliwym partyjnym klepaczem, to po knajackim Brudzińskim można spodziewać się większej inwencji w tępieniu opozycyjnych protestów, bardziej agresywnego tonu i - ogólnie - taniec z pałkami przyspieszy zamiast zwolnić.

Zobacz także: Tomczyk o nominacji Błaszczaka na szefa MON. "Dla samego resortu może się to skończyć źle"

WP

Nic dziwnego, że w tych okolicznościach przyrody, bardzo powtarzalnych, Krzysztof Szczerski odmówił przyjęcia teki szefa MSZ. Trzeba się więc było posiłkować wiceministrem Jackiem Czaputowiczem, poczciwym, profesjonalnym i świetnie merytorycznie przygotowanym do tej funkcji, ale mocno konserwowym i wyznającym gorąco zasadę suwerenności narodowej w wersji bardzo retro. Zasadę trącącą, hm, myszką jak trumny rządzące Polską.

Jego przemyślenia dotyczące ponadnarodowej federacji europejskiej sprowadzają się do wniosku, że etnie [wspólnoty z własną tożsamością kulturową i związane z ziemią ojczystą - przyp. red.] jak się biją w ramach państw narodowych, tak się będą biły w państwie nadnarodowym. Widać świętość i nienaruszalność najwyższej pozycji etni w życiu jest dla niego tak ważna, jak świętość roli rodziny w państwach rządzonych przez klany. Tutaj więc zmiany w prowadzonej polityce spodziewać się należy wyłącznie estetycznej. To, po Waszczu, niemało, ale w gruncie rzeczy niezbyt dużo.

WP
East News
Podziel się

Być może kiedyś nastąpi centryzacja rządu pod auspicjami Kaczyńskiego, który dzisiejszej uroczystości, jako szeregowy poseł, nie zaszczycił, ale na pewno jeszcze nie teraz. Lepiej nie jest, a być może gorzej.

Tym bardziej, że Macierewicz podobno wcale nie odchodzi, tylko ma zostać drugą osobą w państwie, jeśli patrzeć z perspektywy ustawienia konstytucyjnego. Zapewne wysokie, lecz głównie teoretycznie, stanowisko dla Macierewicza to kwestia zachowania dobrych stosunków z Radiem Maryja, nad którym rządu dusz nie udało sie przejąć.

WP

Ale jeśli to Brudziński, zamiast Blaszczaka, dostał za zadanie skleić polski Jobbik, czyli kontrolowaną skrajnie prawicową opozycję pomiedzy PiS-em a prawym murem, to zaczyna się prawdziwa czarna komedia.

Super rekonstrukcja.

Ziemowit Szczerek dla WP Opinie

Ziemowit Szczerek - reporter i pisarz, współpracuje m. in. z "Polityką", "Gazetą Wyborczą", "Nową Europą Wschodnią" i "Tygodnikiem Powszechnym". Autor książek "Siódemka", "Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian", "Rzeczpospolita Zwycięska", "Tatuaż z tryzubem" oraz "Międzymorze", współautor zbioru opowiadań "Paczka radomskich". Laureat Paszportu "Polityki" (2013), finalista Nagrody Literackiej Europy Środkowej "Angelus" (2015) i Nike (2016).

WP
Polub WP Opinie
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Trafne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.
WP