Trwa ładowanie...
historia
14-11-2016 08:44

Operacja Frequent Wind - ewakuacja Sajgonu w 1975 r.

Ewakuację Sajgonu traktować można jako symbol fiaska amerykańskiej polityki w południowo-wschodniej Azji, lub jako brawurową operację wojskową, która nie ma swojego odpowiednika w dziejach.

Share
Operacja Frequent Wind - ewakuacja Sajgonu w 1975 r.Źródło: Wikimedia Commons, fot: Obsługa lotniskowca USS Midway zrzuca śmigłowiec Huey, by zrobić miejsce dla lądującego samolotu
d8k0cju

W niedzielny poranek 28 stycznia 1973 roku prezydent Południowego Wietnamu Nguyen Van Thieu, podczas przemówienia transmitowanego przez radio oraz telewizję, oznajmił zawarcie traktatu pokojowego z Wietnamem Północnym. Niewielu zdawało sobie sprawę, że wojna w Wietnamie się nie kończy, a tylko przechodzi w następną fazę.

Thieu pod presją Amerykanów zgodził się na porozumienie o zawieszeniu broni zawierające klauzulę o tym, że 145 tys. żołnierzy Wietnamskiej Armii Ludowej (WAL) pozostanie na swoich pozycjach na południe od 17 równoleżnika. Żołnierze ci kontrolowali mniej więcej jedną trzecią terytorium Wietnamu Południowego. Porozumienie to było jednak nadzwyczaj kruche. Amerykanie, pod naciskiem opinii publicznej, już od początku lat 70. twardo promowali ''wietnamizację'' konfliktu, czyli przeniesienie odpowiedzialności za obronę Południowego Wietnamu na na barki jego własnej armii (ARW), co uczyniło interwencję deklarowaną przez USA niemożliwą.

Realizacja porozumień pokojowych była w dużej mierze fikcją. Północ nie reagowała na żądania wycofania swych żołnierzy z Południa, a jej oddziały w niektórych rejonach ignorowały nawet porozumienie o wstrzymaniu ognia. W połowie grudnia 1974 r. WAL przeprowadziła ograniczony atak na prowincję Phuoc Long leżącą około 115 km na północ od Sajgonu. Prowincja ta została wybrana z dwóch powodów: sprawdzenia jak wielka jest przewaga technologiczna ARW w przypadku walki konwencjonalnej oraz przekonania się jaka będzie reakcja amerykańskiej administracji, zwłaszcza nowo wybranego prezydenta Geralda Forda. Północno-wietnamskie oddziały zajęły całą prowincję w ciągu trzech tygodni przy całkowitym braku reakcji ze strony USA. Komuniści upewnili się w ten sposób, że ich armia może bezkarnie rozpocząć szeroko zakrojoną ofensywę mającą na celu podbój reszty Wietnamu Południowego.

d8k0cju

Północ atakuje

Pierwszą operację wojskową na szeroką skalę WAL przeprowadziła pod koniec stycznia 1975 r. na obszarze Płaskowyżu Centralnego. Do ataku przystąpiło pięć dywizji wyposażonych w broń pancerną i artylerię. Ich celem było podzielenie Wietnamu Południowego na mniej więcej dwie równe części. 6 stycznia upadło miasto Phuoc Binh niedaleko granicy z Kambodżą. 11 marca zdobyto Ban Me Th uot. Natarcie WAL przez Płaskowyż Centralny ułatwiła pochopna decyzja dowództwa ARW, aby wycofać się za linię przecinającą Wietnam Południowy od wschodu na zachód na linii nadbrzeżnego miasta Tuy Hoa. Polecenie odwrotu wydane zostało osobiście przez prezydenta Th ieu i można powiedzieć, że była to jego najgorsza decyzja tej wojny.

W kolejnej fazie WAL skoncentrowała się na zajmowaniu północnych obszarów kraju. Dnia 19 marca zajęto miasto Quang Tri. Sześć dni później wojska północno-wietnamskie weszły do Hue, a 29 marca zajęły Da Nang. Amerykanie nie zdawali sobie jeszcze sprawy że, ewakuacja Da Nangu była w pewnym sensie próbą generalną przed późniejszą ewakuacją Sajgonu.

Amerykański marine osłania lądowisko śmigłowców na terenie kancelarii attaché wojskowego w pobliżu lotniska Tan Son Nhut w Sajgonie, 29 kwietnia 1975 r.
Amerykański marine osłania lądowisko śmigłowców na terenie kancelarii attaché wojskowego w pobliżu lotniska Tan Son Nhut w Sajgonie, 29 kwietnia 1975 r.

Amerykański marine osłania lądowisko śmigłowców na terenie kancelarii attaché wojskowego w pobliżu lotniska Tan Son Nhut w Sajgonie, 29 kwietnia 1975 r. fot. Wikimedia Commons

d8k0cju

Podczas ewakuacji żołnierzy i cywili z oblężonego Da Nangu, wystąpiło wiele nieprzewidzianych problemów, z którymi trzeba było się liczyć w przyszłości. Żołnierze chcący opuścić oblężone miasto porwali samolot przeznaczony do ewakuacji ludności cywilnej. Ci, którym nie udało się wejść na pokład, rozpoczęli ostrzał startującej maszyny. Niektórzy starali się uciec z miasta ukryci w przestrzeni wokół podwozia.

Na początku kwietnia WAL rozpoczęła atak na Sajgon. Ostatnią poważniejszą przeszkodą w marszu na stolicę Wietnamu Południowego była 18 dywizja ARW, która zajęła pozycję na strategicznie ważnym skrzyżowaniu w mieście Xuan Loc, leżącym mniej niż 60 km na wschód od Sajgonu. Dywizja otrzymała wsparcie w postaci elitarnej jednostki spadochroniarzy i lotnictwa, które wykonało ponad 600 lotów bojowych. Wsparcie lotnicze piechoty zapewniały nie tylko samoloty Douglas A-1 Skyraider, ale i czterosilnikowe Lockheed AC-130 Gunship dysponujące imponującą siłą ognia. Obrońcy Xuan Loc 21 kwietnia (po tygodniu walki) ulegli jednak przewadze 40-tysięcznej armii Czerwonych. Droga do Sajgonu była otwarta.

Pierwsza faza ewakuacji

W wyniku klęski ARW pod Xuan Loc trzeba było opuścić bazę lotniczą w Bien Hoa, której nie dało się już skutecznie bronić. Planując ewakuację Sajgonu można było wziąć pod uwagę tylko lotnisko Tan Son Nhut, które było w stanie przyjąć cywilne i wojskowe samoloty wszystkich kategorii. Ewakuacja lotnicza Amerykanów i Wietnamczyków z Sajgonu została rozpoczęta już na początku marca.

Używano cywilnych samolotów i transportowych maszyn amerykańskiego lotnictwa Lockheed C-5A Galaxy i Lockheed C-141 Starlifter oraz samolotów australijskich, brytyjskich, francuskich, indonezyjskich i irańskich sił zbrojnych. Dnia 4 kwietnia w jednym z C-5A doszło do awarii regulacji ciśnienia w kadłubie. Podczas schodzenia do awaryjnego lądowania na lotnisku Tan Son Nhut samolot z nieznanych przyczyn rozbił się. Spośród 250 wietnamskich uchodźców znajdujących się na pokładzie zginęły 153 osoby. Ruch samolotów C-5A został tymczasowo wstrzymany. Zastąpiły je maszyny Lockheed C-130 Hercules z napędem turbośmigłowym. Rekordową liczbą pasażerów przewiezionych samolotem C-141 (przewidziana ilość miejsc 94 osoby) było 316 osób. Do C-130 ze 75 miejscami zmieściło się w jednym przypadku 240 uchodźców. Liczba ludzi zainteresowanych ewakuacją wzrosła po 19 kwietnia, gdy rząd Wietnamu Południowego uprościł formalności potrzebne do opuszczenia kraju.

Wyładunek ewakuowanych na pokład USS Midway, 29 kwietnia 1975 r.
Wyładunek ewakuowanych na pokład USS Midway, 29 kwietnia 1975 r.

Wyładunek ewakuowanych na pokład USS Midway, 29 kwietnia 1975 r. fot. Wikimedia Commons

d8k0cju

Po tej dacie wykonywano dziennie średnio po 20 lotów samolotów C-141 i tyle samo C-130. Maszyny zabezpieczały transport między lotniskiem Tan Son Nhut, a amerykańską bazą lotniczą Clark na Filipinach. 25 kwietnia na pokładzie samolotu C-118 amerykańskiego lotnictwa opuścił Sajgon także były prezydent Thieu, który odleciał na emigrację na Tajwan. Tego samego dnia wszedł w życie zakaz cywilnych lotów na lotnisko Tan Son Nhut. Dwa dni później dowództwo USAF zdecydowało, że od tego dnia będą do Sajgonu latać tylko zwrotniejsze C-130. Loty maszyn C-141 i innych typów zostały zawieszone.

Dnia 28 kwietnia krótko po godzinie 18, lotnisko Tan Son Nhut zaatakowane zostało przez trzy lekkie samoloty szturmowe Cessna A-37 Dragonfly. Były to zdobyczne samoloty, które włączyło do swojego uzbrojenia lotnictwo Wietnamu Północnego. Nie wiadomo, czy ich piloci byli dezerterami, czy zmuszono ich do współpracy grożąc im lub ich rodzinom. Według twierdzenia WAL pilotami samolotów mieli być członkowie lotnictwa Wietnamu Północnego. Samoloty zrzuciły na lotnisko 8 bomb Mk.81 o wadze 227 kg, które zniszczyły kilka samolotów.

Operacja Frequent Wind

Chociaż infrastruktura bazy lotniczej nie została poważnie uszkodzona przez nalot, amerykańskie dowództwo zdecydowało o przeniesieniu ruchu samolotów transportowych na lotnisko Tan Son Nhut. Pod kryptonimem Frequent Wind (wcześniejszym kryptonimem akcji było Talon Vice, ale po jego ujawnieniu przez czasopismo ''Newsweek'' zmieniono je), została rozpoczęta druga faza ewakuacji, w której brały udział wyłącznie helikoptery transportujące uchodźców z trzynastu lądowisk w centrum Sajgonu na pokłady amerykańskich okrętów wojennych stacjonujących na Morzu Południowochińskim. Na potrzeby ewakuacji wydzielono grupy operacyjne 76 i 77 złożone z ponad 40 okrętów w tym kilku lotniskowców.

Osłonę powietrzną operacji zapewniały m.in. samoloty myśliwskie Grumman F-14 Tomcat startujące z pokładu USS Enterprise. Dla tych maszyn, świeżo wprowadzonych do uzbrojenia amerykańskiego lotnictwa morskiego, udział w operacji Frequent Wind stanowił pierwsze (i w Wietnamie również ostatnie) wystąpienie bojowe. Bezpośrednią osłonę śmigłowców transportowych stanowiły CH-46 Sea Knight i CH-53 Sea Stallion, rolę kontrolerów lotnictwa spełniały szturmowe AH-1J Sea Cobra. Oprócz maszyn US Marines w ewakuacji brały udział także śmigłowce sił lądowych, lotnictwo Wietnamu Południowego oraz cywilne linie lotnicze Air America (w rzeczywistości maszyny CIA).

Ewakuowani Wietnamczycy na pokładzie amerykańskiego lotniskowca, 29 kwietnia 1975 r.
Ewakuowani Wietnamczycy na pokładzie amerykańskiego lotniskowca, 29 kwietnia 1975 r.

Ewakuowani Wietnamczycy na pokładzie amerykańskiego lotniskowca, 29 kwietnia 1975 r. fot. Wikimedia Commons

d8k0cju

W celu prawidłowego przebiegu operacji, eksperci z amerykańskiej ambasady przygotowali specjalną instrukcję, którą otrzymały osoby objęte ewakuacją. Zawierała ona mapę Sajgonu, na której zaznaczono wszystkie lądowiska. Kolejną ważną informacją był sygnał radia armii amerykańskiej, po transmisji którego odpowiednie osoby miały stawić się na miejsca, gdzie podejmą je śmigłowce. Hasło brzmiało: ''Temperatura w Sajgonie to 112 stopni i rośnie''. Po tym komunikacie następowała piosenka ''I´m dreaming of a white Christmas'' (Marzę o białych Świętach). Zewnętrzną obronę lądowisk zapewniało około 800 żołnierzy Marines, którzy mieli ewakuować się jako ostatni. Aby zapobiec zderzeniom przylatujących i odlatujących maszyn ustalono, że śmigłowce zmierzające do Sajgonu będą latać na wysokości 6500 stóp (2000 m), a maszyny lecące w stronę morza będą poruszać się na wysokości 5500 stóp (1700 m). Takie działania eliminowały także groźbę trafienia z broni małokalibrowej i w pewnym stopniu zmniejszały ryzyko zestrzelenia
rakietami przeciwlotniczymi SA-2 i SA-7 przeciw którym można było (teoretycznie) bronić się zmianą kierunku lotu i szybkości z zachowaniem przepisowej wysokości.

Obszar DAO i teren ambasady

Najintensywniej użytkowanym lądowiskiem śmigłowców stał się teren przylegający do kancelarii attaché wojskowego (DAO) w pobliżu lotniska Tan Son Nhut oraz dwa lądowiska w okolicy ambasady amerykańskiej. Śmigłowce Air America rozpoczęły transportować uchodźców 29 kwietnia o godzinie 8:30 a ich najważniejszymi pasażerami byli dowódca lotnictwa Wietnamu Południowego marszałek Nguyen Cao Ky wraz z żoną. Krótko po godzinie 15 do ewakuacji dołączyły także śmigłowce sił powietrznych Marine Corps.

Pierwsze 12 śmigłowców CH-53 przyleciało o 15:06, a ostatni śmigłowiec wystartował z lądowiska strefy DAO o 22:50. Już przed południem Marines wycięli drzewa w okolicy parkingu na terenie ambasady i w ten sposób przygotowali lądowisko dla śmigłowców CH-53. Lekkie maszyny UH-1 i CH-46 startowały z prowizorycznie przygotowanej powierzchni na dachu. Pierwszy CH-46 wylądował tam o godzinie 17. W związku z zakończeniem ewakuacji ze strefy DAO część Marines odpowiedzialnych za jej nadzór wzmocniła obronę ambasady. Po zmroku Amerykanie rozmieścili samochody na brzegach parkingu oświetlając lądowisko. Dzięki temu ewakuację można było kontynuować również w nocy.

Ewakuowani Wietnamczycy na pokładzie USS Midway, 29 kwietnia 1975 r.
Ewakuowani Wietnamczycy na pokładzie USS Midway, 29 kwietnia 1975 r.

Ewakuowani Wietnamczycy na pokładzie USS Midway, 29 kwietnia 1975 r. fot. Wikimedia Commons

d8k0cju

Pierwotnie zakładano, że akcja na tym terenie zostanie zakończona o godzinie 23:00. W rzeczywistości jeszcze po godz. 2:00 w nocy co pięć minut startował stąd śmigłowiec, a do zakończenia ewakuacji potrzeba było jeszcze około 20 lotów. Godzinę później również ten limit (zatwierdzony osobiście przez prezydenta Forda) został przekroczony, a podczas dalszej ewakuacji zawężono wybór przewożonych pasażerów tylko do obywateli USA. Obsługa i nadzór strefy lądowania została ewakuowana o godz. 7:00 rano. Ostatni śmigłowiec wystartował stąd 30 kwietnia o 7:53 i wylądował na pokładzie lotniskowca USA Okinawa o 8:30. Trzy godziny później czołgi WAL wyważyły bramy pałacu prezydenckiego w Sajgonie.

Podczas pierwszej fazy ewakuacji z lotniska Tan Son Nhut samoloty przetransportowały 50493 osoby (w tym 2678 Wietnamczyków). Podczas operacji Frequent Wind Sajgon opuściło dalszych 1373 Amerykanów i 5595 obywateli innych krajów. Tylko piloci Air Force US Marine Corps wykonali w pięćdziesięciu śmigłowcach 682 lotów o długości 1054 godzin. Operacja Frequent Wind stała się największą ewakuacją śmigłowcami w historii, dodatkowo przy stosunkowo niewielkich stratach: zginęli dwaj Marines strzegący strefy lądowania DOA oraz dwóch członków załogi śmigłowca CH-46, który runął do morza. Oprócz tego Marines stracili jeden AH-1J Sea Cobra, który po wyczerpaniu paliwa wylądował na powierzchni morza i zatonął.

Roman Petz, Wojna Revue

Polecamy również: Niemiecka okupacja Wysp Normandzkich podczas [II wojny światowej](https://wiadomosci.wp.pl/ii-wojna-swiatowa-6034419389572225c)

[

]( http://epublishing.media/pl/ )

d8k0cju
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d8k0cju