Trwa ładowanie...
dn3c3fz

Donald Trump dał nam lekcję. Wyciągnijmy z niej wnioski

Jest coś symbolicznego w tym, że w rocznicę przypominającą nam o zawodności sojuszy zostaliśmy wystawieni do wiatru przez sojusznika, na którym polegamy. Ale to dobra lekcja na przyszłość.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Donald Trump zdecydował, że nie przyjedzie do Polski 1 września
Donald Trump zdecydował, że nie przyjedzie do Polski 1 września (PAP/EPA, Fot: michael reynolds)
dn3c3fz

Nie jest przypadkiem, że hasło prezydentury Donalda Trumpa - "America First" jest takie samo jak nazwa ruchu amerykańskich izolacjonistów z czasu II wojny światowej. Przez ostatnie dwa i pół roku amerykański prezydent wielokrotnie dawał do zrozumienia, że sojusze są dla niego raczej obciążeniem niż wartością. Przede wszystkim zaś liczą się interesy jego własne i jego kraju. Zwłaszcza jeśli chodzi o interesy wąsko rozumiane, krótkoterminowe.

Dlatego nie mogło dziwić, że mając do wyboru podkreślenie wagi sojuszu z Polską i narażenie się na wizerunkową wpadkę w kluczowym stanie przed kampanią wyborczą (a na dodatek - a być może przede wszystkim - własny komfort), wybrał to drugie. Można tylko sobie wyobrazić, jak by wybrał, gdyby wybór był jeszcze bardziej dramatyczny i dotyczył wojny i pokoju. Zamiast się obrażać, powinniśmy wyciągnąć z tego wnioski.

Główne wnioski są dwa. Pierwszy to: nie powinniśmy opierać swojego bezpieczeństwa na jednym sojuszniku, zwłaszcza rządzonym przez nieprzewidywalnego prezydenta. Dlatego tak ważna jest dla nas integracja europejska, współpraca w ramach oraz nasza pozycja wewnątrz UE. Oczywiście, Europa sama się nie obroni - my sami też nie - ale powinniśmy robić wszystko, by nie być zdanym na łaskę i niełaskę chimerycznego mocarstwa. Polska powinna być inicjatorem i głównym orędownikiem takiej współpracy. Tymczasem można odnieść wrażenie, że mimo wielu sygnałów ostrzegawczych, rządzący w Polsce nadal nie podeszli do tego wystarczająco poważnie.

dn3c3fz

Drugi wniosek: rozwijając sojusze należy robić wszystko, by przyjście z pomocą w razie kryzysu leżało w interesie naszych sojuszników. Pod tym względem jest lepiej: na polskim terytorium stacjonuje coraz więcej sił NATO. A to oznacza, że ewentualny konflikt może dotknąć ich w bardziej bezpośredni sposób. Wciąż jednak jest wiele do zrobienia. Tu też ważna jest nasza integracja z Unią oraz budowanie wspólnej polityki wobec naszego sąsiada ze Wschodu.

Na ironię zakrawa fakt, że dostajemy tę lekcję od amerykańskiego prezydenta w rocznicę upamiętniającą czas, kiedy nasi sojusznicy nie wywiązali się ze swoich zobowiązań. Lekcja ta byłaby aktualna w każdym czasie, ale dziś, w czasach odradzającego się nacjonalizmu, jest szczególnie ważna. Tym bardziej powinniśmy wziąć ją sobie do serca.

Przeczytaj również: Nie ma co płakać po Trumpie. Odwołanie wizyty wyjdzie nam na dobre

Donald Trump odwołuje przylot do Polski. Przyczyną huragan

dn3c3fz

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

dn3c3fz

dn3c3fz
dn3c3fz