Trwa ładowanie...
d2c2hj6
historia

''Kochankowie'' z Hasanlu

• W 1971 r. w ruinach starożytnego Hasanlu znaleziono ludzkie szkielety • Były ułożone w charakterystyczny sposób, przypominający uścisk kochanków • Znalezisko wzbudziło liczne kontrowersje w środowisku archeologów
Share
''Kochankowie'' z Hasanlu
Źródło: Wikimedia Commons, Fot: Ruiny Hasanlu
d2c2hj6

Bez wątpienia jest to jedno z najbardziej poruszających znalezisk archeologicznych, jakie kiedykolwiek odkryto. W 1971 r., podczas przekopywania ruin starożytnego miasta Hasanlu, archeolog Robert Dyson z Uniwersytetu w Pensylwanii odgrzebał spod piasku dwa szkielety. I nie byłoby w tym nic dziwnego – Amerykanin widział już wiele ludzkich kości w swoim życiu - gdyby nie poza, w jakiej znajdowały się szczątki.

''Kochankowie'' z Hasanlu
''Kochankowie'' z Hasanlu

''Kochankowie'' z Hasanlu fot. Wikimedia Commons

d2c2hj6

Dwa szkielety - mężczyzny i kobiety - leżały obok siebie. W czaszce mężczyzny ział wielki otwór. Kanciaste brzegi ubytku sugerowały, że jest to pozostałość po potężnym uderzeniu, które spadło na jego głowę. Było więc wielce prawdopodobne, że mężczyzna zmarł w wyniku brutalnego urazu czaszki. Natomiast stan zachowania kobiecego szkieletu nie sugerował żadnej konkretnej przyczyny śmierci. Jej dłoń – czy też to, co z niej zostało – spoczywała na policzku mężczyzny w geście, który niemal można byłoby uznać za akt czułości, gdyby tylko badacze nie mieli do czynienia z wysuszonymi przez czas i piasek kośćmi. Zmarli bardziej przypominali całujących się, splecionych w miłosnym uścisku kochanków, aniżeli parę zwłok, które już dawno temu zdążyły się rozłożyć.

Szybko pojawiły się inne interpretacje tego znaleziska. W opinii niektórych badaczy były to szczątki nie mężczyzny i kobiety, ale... dwóch mężczyzn. Natomiast samo ułożenie zwłok nie powinno budzić żadnych ''romantycznych'' konotacji. Odkrycie było niejednoznaczne nie tylko z powodu ułożenia zwłok, ale również ze względu na swoją ubogość. Otóż przy ciałach nie było nic - poza kamienną płytą, która znajdowała się pod czaszką szkieletu leżącego po lewej stronie znaleziska.

Jednak obecnie w środowisku badaczy najbardziej rozpowszechniony jest pogląd, że – jednak – mamy do czynienia z pozostałościami mężczyzny i kobiety. Obydwoje zginęli w jednym momencie, najprawdopodobniej podczas zagłady Hasanlu ok. 800 r. p.n.e. W przekonaniu badaczy z Uniwersytetu w Pensylwanii przyczyną śmierci było uduszenie.

Leżące w północno-wschodnim Iranie Hasanlu zostało zniszczone przez starożytne bliskowschodnie państwo Urartu. Wśród ruin - poza parą ''kochanków'' - archeolodzy odkryli blisko 150 szkieletów mieszkańców. Rozlokowanie ludzkich szczątków, a także ich ogólny stan, wskazują na to, że podczas pacyfikacji miasta doszło do masowych egzekucji.

''Kochankowie'' z Valdaro
''Kochankowie'' z Valdaro

''Kochankowie'' z Valdaro fot. Wikimedia Commons

d2c2hj6

Archeologia zna również inne, nieco podobne do pary z Hasanlu, znalezisko. To tzw. ''kochankowie" z Valdaro. Splecione ze sobą szkielety kobiety i mężczyzny – pochodzące sprzed ok. 4-6 tys. lat (neolit) odkryto we włoskiej miejscowości Valdaro (przedmieścia Mantui) w 2007 r. Jednak w tym przypadku śmierć nastąpiła naturalnie, a nie w wyniku jakichś dramatycznych zdarzeń, zaś pośmiertne ułożenie ciał było dziełem członków prehistorycznej wspólnoty.

###(rj)

d2c2hj6

Podziel się opinią

Share
d2c2hj6
d2c2hj6