Trwa ładowanie...
d1agg2x
Temat

apel smoleński

Jan Młynarski: nieuchronnie zmierzamy do katastrofy, której się bardzo boję
31-07-2017 16:57

Jan Młynarski: nieuchronnie zmierzamy do katastrofy, której się bardzo boję

Polacy nie pamiętają, co to znaczy się bać. Dopiero jak się solidnie przestraszą, jak dojdzie do rozlewu krwi, to wtedy może zrozumieją, że warto ze sobą rozmawiać. I różnić się, ale w cywilizowany sposób, bez burzenia fundamentów wolnego państwa w środku Europy - mówi Jan Młynarski w wywiadzie z Ewą Koszowską. Syn legendarnego Wojciecha Młynarskiego tłumaczy, dlaczego Powstanie Warszawskie było wielkim błędem i jednocześnie dlaczego jest dla niego tak ważne.

Witold Kieżun: apel smoleński przy moim grobie? To niewłaściwe
02-08-2016 10:38

Witold Kieżun: apel smoleński przy moim grobie? To niewłaściwe

Antoni Macierewicz przyjął zasadę, że jeśli kompania honorowa występuje, to musi być odczytany apel smoleński. No dobrze, jak ja umrę, to przysługuje mi kompania honorowa. Co to znaczy? Że przed moim grobem będzie się też czytać apel smoleński? Uważam, że to jest niewłaściwe. Chciałbym, żeby przy moim grobie - tak jak na pogrzebie mojej żony - były piękne wspomnienia, przemówienia. No i oczywiście strzały honorowe wystrzelone w powietrze. Mnie przysługiwać będzie cała kompania. Więc będzie duży huk - mówi prof. Witold Kieżun, ekonomista, powstaniec warszawski, więzień sowieckich łagrów, w rozmowie z Ewą Koszowską (WP Opinie).

Marcin Makowski: PiS robi sobie krzywdę Smoleńskiem
14-07-2016 17:31

Marcin Makowski: PiS robi sobie krzywdę Smoleńskiem

Wszyscy wiemy, od czego jest gorsza nadgorliwość i czym jest piekło wybrukowane. A jednak politycy, gdy tylko dojdą do władzy, jak w przedziwnym transie puszczają pożyteczne truizmy w niepamięć. Pech chciał, że tym razem padło na katastrofę smoleńską i powstanie warszawskie. Dwa tragiczne wydarzenia, które powinny łączyć Polaków stają się w rękach PiS-u narzędziem dokręcania ideologicznej śruby. Cierpi na tym nie tylko dziedzictwo śp. Lecha Kaczyńskiego, ale przede wszystkim zdrowy rozsądek - pisze Marcin Makowski dla WP.

d1agg2x
d1agg2x