Marcin Makowski: Jedno pytanie do naszych żydowskich przyjaciół

W środę 31 stycznia, izraelski parlament (Kneset) większością głosów przyjął uchwałę, stwierdzającą, że jeśli polski parlament przyjmie nowelizację ustawy o IPN, jako kraj zostaniemy obarczeni odpowiedzialnością za negowanie Holokaustu. To zastosowanie "opcji atomowej".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dekady budowania przyjaznych relacji polsko-żydowskich stają pod znakiem zapytania. Czy będziemy umieli znaleźć kompromis i się opamiętać?
Dekady budowania przyjaznych relacji polsko-żydowskich stają pod znakiem zapytania. Czy będziemy umieli znaleźć kompromis i się opamiętać? (PAP)

W związku z tym mam do naszych żydowskich przyjaciół (i piszę to bez sarkazmu, bo wielu takich jeszcze zostało), jedno zasadnicze pytanie. Każdy jego człon jest zgodny z prawdą, ale konsekwencje wykraczają poza moją wyobraźnię.

Czy dobrze rozumiem, że w związku z żądaniami amerykańskiego Kongresu i izrelskich władz, mamy wypłacić miliardy dolarów dawnym żydowskim właścicielom nieruchomości (nawet gdy nie ma żyjących spadkobierców), w wyniku strat za wojnę, którą wywołali Niemcy, którzy sami nie wypłacili nam za nią reparacji, a gdy zaczniemy ścigać kłamliwe przypadki celowego przypisywania Polakom popełnionych przez Niemców zbrodni, to Izrael oskarży nas o negowanie Holokaustu?

O to chodzi? Bo naprawdę nie mogę uwierzyć.

Marcin Makowski dla WP Opinie

Polub WP Opinie
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Trafne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.