Trwa ładowanie...
d1tf1ny
Temat

książki

Szczeciński radny tak się zaczytał, że zapomniał oddać książki i narobił długów
19-07-2018 20:49

Szczeciński radny tak się zaczytał, że zapomniał oddać książki i narobił długów

Radny ze Szczecina ma nieuregulowany dług w tamtejszych bibliotekach, ponieważ od kilku lat wypożycza książki i ich nie zwraca. W całej tej historii najbardziej zabawne jest to, że radny zasiada w komisji kultury i bardzo zabiega o budowę nowoczesnej biblioteki na szczecińskim Prawobrzeżu. Pewna para nowożeńców z Wielkiej Brytania zorganizowała nietypowe wesele. Postanowili, że nie wykupią gościom jedzenia w restauracji, a zbiorą z kilku restauracji, sklepów resztki jedzenia, które jeszcze nadają się spożycia. Tym czynem chcieli zwrócić uwagę na problem marnowania żywności, ponieważ szacuje się, że aż 1/3 jedzenia, które przygotowujemy trafia do śmieci.

Grzegorz Wysocki: Od katotaliba do „pluszowego księdza” i onkocelebryty. O ks. Janie Kaczkowskim
03-04-2016 01:28

Grzegorz Wysocki: Od katotaliba do „pluszowego księdza” i onkocelebryty. O ks. Janie Kaczkowskim

- Jedni woleliby nie wspominać, że Kaczkowski był przeciwnikiem aborcji, eutanazji czy in vitro. Drudzy nie mogą pojąć, jak można – będąc jedną i tą samą osobą – uważać, że „embrion jest kimś” i że Kimś jest ks. Boniecki. Że można – w kwestiach dla katolika zasadniczych – myśleć i mówić jak katolicki fundamentalista, a jednocześnie rozmawiać z „Gazetą Wyborczą” i chodzić do TVN-u. Że można do szaleństwa kochać Kościół i ostro krytykować kościół przez małe „k”. Otóż, ks. Kaczkowski dowiódł, że nie tylko takie sprzeczności można ze sobą godzić. Jedno z wielu pytań, na które warto odpowiedzieć po jego śmierci, brzmi: czy będziemy umieli zaakceptować i zapamiętać go takiego, jakim był naprawdę, w całej różnorodności i bogactwie tej postaci? – pisze Grzegorz Wysocki w tekście poświęconym ks. Janowi Kaczkowskiemu, jego sprzecznym medialnym wizerunkom, książkom i filozofii życiowej, a także wybitnym talentom… coachingowym.

d1tf1ny
d1tf1ny